Makijaż po 40 roku życia musi ulec zmianie. To, co dobrze wyglądało jeszcze 5 lat wcześniej, dziś może się nie sprawdzić. Oto nasze rady:
 

1. Strobing, czyli modelowanie twarzy

W młodszym wieku modelowanie twarzy za pomocą rozświetlacza, czyli tzw. strobing, dodaje wiele uroku, choć zawsze trzeba uważać, by nie przesadzić z błyszczeniem. Niestety z wiekiem rozświetlacz przestaje być naszym sprzymierzeńcem. Może on bowiem podkreślać defekty, które wolałabyś ukryć, takie jak: naczynka, przebarwienia, rozszerzone pory, czy zmarszczki. Co zrobić, gdy chcemy jednak nadać twarzy promienny wygląd? Polecamy metodę zwaną odwróconym strobingiem, która polega na nałożeniu na skórę rozświetlacza w miejscach, które wymagają uwypuklenia, np. na policzkach, grzbiecie nosa, skroniach czy łuku kupidyna. Następnie należy nałożyć róż a na końcu dopiero podkład. Taka kolejność zastosowania tych kosmetyków efekt świetlistej skóry jest subtelny, a rozświetlacz spełnia swoją funkcję, jednocześnie nie podkreślając niedoskonałości urody wynikających z wieku. 

2. Dobry podkład

Makijaż 40-latki jest trudniejszy do wykonania nie tylko ze względu na bardziej widoczne zmarszczki, ale także z uwagi na inne niedoskonałości cery, takie jak:  prze­bar­wie­nia, prze­su­sze­nie skóry czy zmęczony wyraz twarzy, nawet po 8-godzinnym śnie. Ratunek stanowi dobry podkład. Powinien być nie tylko idealnie dobrany do kolorytu Twojej twarzy, ale także mieć szczególne właściwości. Wybieraj podkłady o  bar­dziej kre­mo­wej i gę­stej kon­sy­sten­cji. Po­zo­sta­wia­ją one na skórze lekko po­ły­sku­ją­cy, „wil­got­ny” film. Dzięki temu jest ona nawilżona w odpowiednim stopniu, a powierzchnia twarzy wydaje się  gład­sza i bar­dziej świe­tli­sta. Ty z kolei wyglądasz na bardziej wypoczęta i młodszą. 

3. Makijaż odmładzający dla 40-latki

Po 40. problemem zaczynają być opa­da­ją­ce po­wie­ki, które sprawiają, że oczy wy­da­ją się mniej­sze. Jeśli chcesz powiększyć optycznie oczy i odmłodzić spojrzenie, w za­ła­ma­niu gór­nej po­wie­ki, czyli miejscu, w którym jej ru­cho­ma część łączy się z nie­ru­cho­mą, nałóż mięk­ką brą­zo­wą kred­kę, a następnie ją ro­ze­trzyj. Delikatniejszą linię rzęs warto podkreślać i uzupełniać wizualnie eyelinerem. Nie nakładaj go jednak na dolną po­wie­kę, bo może to podkreślać cienie i worki pod ocza­mi. Must have po 40 roku życia jest korektor pod oczy. Nie aplikujemy go jednak bez­po­śred­nio pod ocza­mi, ale w trój­ką­cie bie­gną­cym aż do skrzy­deł­ka nosa, aż do ze­wnętrz­ne­go ką­ci­ka oka. Metoda ta łagodzi zmęczenie na twarzy. Z czasem wyostrzają się nam rysy twarzy, dlatego wybieraj ciepłe cienie do powiek, np. brąz, miedź czy złoto. Wtedy rysy twarzy będą się wydawać łagodniejsze. W tym wieku lepiej tez prezentuje się ciemnobrązowa maskara. Dzięki niej makijaż staje się bardziej naturalny i mniej nachalny. 

4. Uwydatnij usta

Usta tracą z wie­kiem czer­wień war­go­wą, stają się wąskie i przesuszone. Ponadto skóra wokół nich pokrywa się pionowymi bruzdami i staje się coraz bardziej pomarszczona. Powstają tzw. zmarszczki palacza. Co zrobić by makijaż ust w tym wieku dalej świetnie wyglądał? Przede wszystkim musisz zaopatrzyć się w konturówkę. Zapobiegnie ona rozmazywaniu się pomadki poza ich obręb. Powinnaś unikać mocno matowych pomadek, które  po­głę­bią prze­su­sze­nie warg oraz tych zbytnio błysz­czą­cych. Najlepiej sprawdzą się kre­mo­we i pół­tran­spa­rent­ne. Nie bój się intensywnych kolorów. Usta bledną z wiekiem, dlatego powinnaś je nieco ożywić. 40-latkom bardzo pasują intensywne kolory, takie jak fuksja. Nic tak nie doda świeżości, jak wyrazisty róż.